W ramach regularnego wrzucania postów.
Mężczyźni to dranie!
+
przy okazji lokowanie:
1. kurwixa, wiadomo,
2. nowej Doroty Masłowskiej, bo jest wszędzie, więc tu też musi być,
3. mamapiki, bo to są super dziewczyny i ciuchy,
4. Nicky Minaj, bo się z nią identyfikuję ostatnio. hihi. nie.
This is the dog of super nice people who found my camera in berlin and called me so I could have it back - with some random pictures they took. My friend Ania collected the camera and brought it back home. I LOVE YOU GUYS.
Zapraszam na wystawę migawek, będzie super. Wernisaż 3 czerwca o 19.30 na Mazowieckiej 11a, o 18 debata o młodej polskiej fotografii (cokolwiek by to nie znaczyło). Be there or be □ / I'm taking part in a group exhibition. The opening = the 3rd of July, 7.30 p.m., Mazowiecka st. 11a, Warsaw. Come, come!
Nie mogę przestac myślec o tym zdjęciu. Wygląda trochę jak pamiątkowa foteczka pod palmą. Chociaz warunki cięzkie, bo zamiast morza dół ze zwłokami, a zamiast grupy turystów - Einsatzgruppe, każdy pozuje najlepiej jak umie. Oczyma wyobraźni widzę całą scenę: "ej, został nam ostatni Zyd, a nie zrobiliśmy jeszcze żadnego zdjęcia!". Szkoda by było żeby cały dzień cięzkiej i niewątpliwie zasługującej na wiekopomność pracy zaginął gdzieś nieutrwalony, zdany na łaskę niedoskonałej ludzkiej pamięci. Poza tym mozna wyslać zdjęcie mamie, która siedzi całymi dniami w bawarskim drewnianym domku i zamartwia się o syna.
Członek Einsatzgruppe D, Winnica, Ukraina, 1942 r. Podpis z tyłu zdjęcia- "Ostatni Zyd w Winnicy" / The photograph - A member of Einsatzgruppe D killing a Jew who is kneeling before a filled mass grave in Vinnitsa, Ukraine, in 1942. The back of the photo is inscribed "The last Jew in Vinnitsa". ( -> źródło / source)